Prolog
Zadzieranie z drugą stroną bramy ma swoje konsekwencje. Nie wiadomo jak to się stało ale dwa światy się ze sobą połączyły ale żaden nie wiedział o istnieniu drugiego. Świat alchemii szedł swoim rytmem a ten normalny swoim jednak na krótką ,wydawać by się mogło,chwilę harmonia została zaburzona. Ludzie myśleli,ze było to normalne trzęsienie ziemi ale tak nie było... Lata mijały i nic anormalnego się nie działo. Istoty z przedziwnego świata musiały kryć się przed ludzkimi oczami w tym nowym dla nich świecie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz